24 Godziny Męki Pańskiej za Polskę




Zapraszamy do udziału w wydarzeniu modlitewnym „24 Godziny Męki Pańskiej za Polskę” w dniach 12-13 sierpnia 2022 r., które odbędzie się w Parafii Trójcy Przenajświętszej w Burzynie nad Biebrzą. Będziemy rozważać Mękę Pana naszego Jezusa Chrystusa, napisaną przez włoską mistyczkę Luizę Piccarretę, małą córeczkę Woli Bożej, jak nazywał ją sam Jezus.


Aby Polska posłuszna była woli Bożej!


Nasz Pan powiedział do św. S. Faustyny Kowalskiej: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje". (Dz. 1732)

Posłuszeństwo Woli Bożej jest więc kluczowe dla Polski, aby mogły się przez nią wypełnić plany Boże, abyśmy jako naród wypełnili misję, jaką Bóg przeznaczył nam w planie zbawienia. Mimo, że wiele proroctw mówi o tym, że Polska ma do odegrania ważną rolę, to jednocześnie wiemy, że jest to warunkowe: „jeżeli posłuszna będzie woli Mojej”. Widzimy też, jak niebezpieczne ideologie pojawiające się w naszym kraju, zagrażają dziś naszej wierze, moralności i rodzinie oraz stanowionemu prawu. Młode pokolenie często nie chce mieć już nic wspólnego z Kościołem i dokonuje apostazji, a nawet ją promuje i zachwala. Zagrożona jest również jedność samego Kościoła. Dym szatana, o którym mówił papież Paweł VI, dostał się do jego wnętrza i postępuje coraz śmielej. Zauważa się, że schizma w Kościele niemieckim jest już właściwie faktem, wywierając negatywny wpływ na cały Kościół powszechny.

W obliczu tych zagrożeń, podejmujemy walkę modlitewną o Polskę, by posłuszna była woli Bożej, i by przygotować duchowy fundament pod iskrę, która ma z niej wyjść.

Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi

Nie przypadkowo temat posłuszeństwa Polski Woli Bożej wiążemy z rozważaniem dzieła napisanego przez Luizę Piccarretę, ponieważ Wola Boża jest istotą całego orędzia, które skierował do niej Pan Jezus. Ale Wola Boża nie rozumiana jedynie jako jej „spełnianie”, ale „życie w Woli Bożej", co jest pewną nowością, którą trzeba dobrze zrozumieć. Wola Boża staje się wręcz pożądanym Darem – a więc radością − który możemy posiąść, a nie trudnością i powinnością, którą trzeba wypełnić. Jest to szerzej wytłumaczone w artykule: „Dar życia w Woli Bożej czyli spełnienie obietnicy Królestwa Bożego na ziemi”.

Zarówno u Luizy, jak i w innych przesłaniach, pojawia się temat nowej epoki, nowej ery, zupełnie nowego czasu i nowej odnowionej (oczyszczonej) ziemi, na której Wola Boża będzie spełniana „tak jak w Niebie”, o co zresztą modlimy się w modlitwie „Ojcze nasz” – „…bądź Wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi”. Jest to przyjście Królestwa Bożego na ziemię, Królestwa Woli Bożej – „Przyjdź Królestwo Twoje...”. Zbiegnie się to z tryumfem Niepokalanego Serca Maryi, obiecanego w Fatimie. Wiele proroctw, jak choćby wspomniane orędzie s. Faustyny, mówi o wywyższeniu Polski i o jej szczególnej roli i znaczeniu w tej nowej epoce. Jezus mówi do Luizy, że Wola Boża będzie rozumiana i spełniana w zupełnie nowy sposób, właśnie jako życie w niej i nią jako swoją własną. Będzie to przywrócenie pierwotnego porządku, jaki panował przed grzechem pierworodnym (choć nie znaczy to, że grzech zostanie zupełnie wyeliminowany, bo to nastąpi dopiero w Królestwie Niebieskim).

Posługując się pojęciami, które może do niektórych lepiej przemówią, bo chodzi w istocie o to samo − Królowanie Chrystusa Króla w Polsce, Jego Intronizacja, to też nic innego jak podporządkowanie Jemu i Jego Woli całego naszego życia, zarówno osobistego jak i społecznego. Nie załatwi sprawy jednorazowy akt, czy nawet ponawiany, nawet jeśli też bardzo potrzebny i czyniony z dobrą wolą. Jezus mówił do Luizy, że Królestwo Boże jest wypełnieniem Jego Woli, więc królowanie Chrystusa w Polsce również musi tym być.

Luiza usłyszała od Jezusa, że od niej rozpoczyna się nowe „pokolenie dzieci Woli Bożej”, łańcuch dusz powołanych do życia w Woli Bożej. Jeśli to prawda, że przyszłe pokolenia (a może już to nasze?) otrzymają tę wielką łaskę, aby móc w pełni żyć w Woli Bożej, chcemy już dziś uczyć się tego, otwierając nasze serca na ten Dar – być tym zaczątkiem. I chcemy tego dla Polski. Chcemy modlić się o to, aby również Polska przyjęła ten Dar i żyła nim, stanowiąc prawo, które jest prawem Bożym, i aby przez to wypełniły się Boże zamiary względem niej. Jaka modlitwa mogłaby być do tego odpowiedniejsza, niż rozważanie Męki Pańskiej spisanej przez Małą Córeczkę Woli Bożej, która to modlitwa w całości opiera się na zespoleniu z Wolą Bożą, czy wręcz na „posługiwaniu się” nią?

Jezus mówił do niej: „(…) większy lub mniejszy efekt tych GODZIN MĘKI wynika z większej lub mniejszej jedności, jaką ze Mną tworzą. Jeśli stworzenie rozważa je za pośrednictwem mojej Woli, to ukrywa się w mojej Woli, a kiedy działa moja Wola, mogę czynić wszelkie dobro, jakiego zapragnę, nawet za pomocą jednego tylko słowa. I będę to czynił za każdym razem, gdy będziecie je rozważać”.

Odmiennością tych Godzin, w stosunku do innych rozważań Męki Pańskiej, jest odtwarzanie w sobie wszystkich uczuć, myśli, pragnień i zadośćuczynień Jezusa, jakby to były nasze, a więc wejście w Jego Wolę, aby uczynić ją naszą wolą.


Przekładając to na intencję za Polskę, którą sobie wyznaczyliśmy − bierzemy pragnienia Jezusa, a więc Jego Wolę względem naszej Ojczyzny i jednocząc się z nią, za jej pomocą, wyrażamy te same pragnienia i prośby do Ojca Niebieskiego, aby spełniło się to, czego On chce i czego my chcemy w Jego Woli. Mamy pewność, że taka intencja nie może być nigdy zła, ponieważ nie prosimy o to, co my uważamy za dobre dla nas czy Ojczyzny, ale o to, czego chce Bóg dla niej. A On ma zawsze najdoskonalszy plan.


Głównym patronem naszego spotkania będzie św. Andrzej Bobola, którego Bóg uczynił także głównym Patronem Polski. Do naszej modlitwy zapraszamy również Najświętszą Maryję Pannę, Królową Polski, Świętego Michała Archanioła, obrońcę i wspomożyciela w walce duchowej, oraz wszystkie dusze czyśćcowe córek i synów naszego narodu.

Św. Andrzej Bobola chce nam pomagać

Święty męczennik dawał w przeszłości dowody, że chce i może nam pomagać, a Polacy zawierzali mu swoje losy. Pińsk uratował przed protestanckimi Szwedami, w Wilnie przyniósł nadzieję, że Polska odzyska niepodległość i będzie w pełnym rozkwicie, gdy będzie jej głównym patronem, w Strachocinie zaoferował zaś pomoc na obecne czasy, ale wyznaczył za tą pomoc swoistą cenę: zacznijcie mnie czcić... A więc mamy wzywać jego pomocy. Bez naszej chęci i zaangażowania, niewiele może pomóc.


Odwołania do wydarzeń historycznych naszego narodu powinny nam uświadomić, że św. Andrzej z woli Boga spełnia ważną rolę wobec Ojczyzny. Spełniał kiedyś, ma spełniać i dzisiaj.​

Cud nad Wisłą


Andrzej Bobola dał też znać o sobie podczas Cudu nad Wisłą w roku 1920. Do Warszawy zbliżali się wówczas bolszewicy. Pod koniec lipca 1920 r. w jasnogórskim sanktuarium polscy biskupi dokonali podwójnego aktu zawierzenia: poświęcenia narodu i kraju Najświętszemu Sercu Jezusa oraz ponownie obrali Matkę Bożą Królową Polski. Napisali też list do papież Benedykta XV z prośbą o kanonizację Andrzeja Boboli, wyrażając w nim nadzieję, że ten wielki obrońca wiary katolickiej uratuje Polskę przed bolszewikami i spełni się jego proroctwo o wskrzeszeniu Polski. „Spodziewamy się nadto, że przez kanonizację bł. Andrzeja Boboli wiara katolicka utrwali się i bardzo pomnoży na tych ziemiach naszych, gdzie katolicy mieszkają pomieszani ze schizmatykami, skoro sam kult bł. Męczennika polega przede wszystkim na wyznaniu wiary katolickiej z potępieniem schizmy”.​


Od 7 do 15 sierpnia we wszystkich kościołach w mieście odprawiono dziewięciodniową nowennę o cudowne uratowanie Warszawy i Polski za przyczyną bł. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa, patrona Warszawy. Kościoły były przepełnione. W procesjach z udziałem relikwii bł. Andrzeja uczestniczyły tłumy. W trakcie trwania nowenny, 12 i 13 sierpnia na placu pod jasnogórskim szczytem leżały krzyżem dziesiątki tysięcy ludzi. W ostatnim dniu nowenny – 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – nastąpił przełom; wojska bolszewickie zostały zatrzymane na przedpolach Warszawy pod Radzyminem, a nazajutrz pokonane. Rosyjscy poborowi twierdzili, że do ucieczki zmusił ich widok Matki Boskiej, która pojawiła się na niebie nad Polakami i chroniła ich swoim płaszczem. Wygrana bitwa ocaliła od totalitaryzmu komunistycznego nie tylko Polskę, ale i Europę. To zwycięstwo Polacy przypisują Maryi. Episkopat Polski i Józef Piłsudski zobaczyli w nim udział bł. Andrzeja. Za udział w tym zwycięstwie został kanonizowany w roku 1938.​

Modlitwa o cud dla zagrożonej Ojczyzny


W okolicach rocznicy „Cudu nad Wisłą”, gdy przed 102 laty trwała modlitwa o uratowanie Warszawy i Polski, my również zgromadzimy się na modlitwie o ratunek dla zagrożonej Ojczyzny – zagrożonej nie tylko duchowo ale i fizycznie (realna groźba wojny w Europie).


Ponadto, chcemy poprzez nasza inicjatywę odpowiedzieć na wezwanie ks. prałata Józefa Niżnika płynące ze Strachociny, aby podjąć stałą modlitwę za Polskę za wstawiennictwem Patrona Polski. 30 listopada 2021 r. do zgromadzonych na Bobolówce powiedział: „ (…) jednym aktem Polski nie uratujemy. To właśnie po to tu przyjechaliśmy, żeby stąd wyszła iskra i zapaliła nasze serca. I kiedy wrócimy do naszych parafii, zaczniemy się modlić. (…) Nie liczcie, że ktoś nam pomoże ocalić siebie, ocalić naszą wiarę, naszą moralność, jak nam Niebo nie pomoże”.

Nasze intencje

Listopadowe spotkanie w Strachocinie poprzedziła ogólnopolska nowenna za Ojczyznę do św. Andrzeja Boboli. Pragniemy w naszej modlitwie podjąć, oprócz ogólnej intencji: Aby Polska posłuszna było Woli Bożej, także intencje szczegółowe – te same, w których modliliśmy się w listopadzie:

  • o ducha misyjnego w Kościele,

  • o wierność narodu polskiego Chrystusowi,

  • o łaskę żywej wiary,

  • o umocnienie ducha Chrystusowego w Kościele,

  • o prawdziwą pobożność w narodzie polskim,

  • o życie zgodne z wiarą,

  • za duchowieństwo i osoby konsekrowane,

  • za rządzących i wszystkie stany w Polsce,

  • o życie w łasce Bożej i o dar łaski dla każdej duszy.

​Organizator wydarzenia: Parafia Trójcy Przenajświętszej w Burzynie nad Biebrzą.

Prowadzenie rozważań: Aleksandra Barnat, ks. Marcin Sobiech.

Oprawa muzyczna: Michał Niemiec.



Więcej na stronie wydarzenia: 24 GODZINY MĘKI PAŃSKIEJ ZA POLSKĘ