Dokąd tak pędzisz?



Pytanie nie dotyczy tylko okresu świątecznego zabiegania, kiedy masz potrzebę zatrzymania się, aby nie przegapić tego, co w świętach najważniejsze. To pytanie na każdy dzień – o równowagę między działalnością zewnętrzną – pracą Marty, którą musisz wykonywać, a twoim wewnętrznym życiem w Bogu – miłosnym wsłuchiwaniem się Marii w słowa Jezusa u Jego stóp.

Ale nie chodzi wyłącznie o proste, czasowe pogodzenie jednego z drugim: znalezienia czasu na modlitwę i czasu na pracę, ale o lepszą „synchronizację” jednego z drugim – tak aby wszystko, cokolwiek zewnętrznie czynisz – a wewnętrznie tym bardziej – było w Bogu zanurzone i z Niego wypływało. Matka Boża, która powiedziała do św. Faustyny: Uproszę ci, córko Moja, łaskę tego rodzaju życia wewnętrznego, abyś nie opuszczając wnętrza swego, na zewnątrz spełniła wszelkie obowiązki swoje jeszcze z większą dokładnością – z pewnością może uprosić tę łaskę także tobie. Radzi jednak: Ustawicznie Przebywaj z Nim we własnym sercu, On ci będzie mocą (Dz 785).


Fot. VICONA / CC BY-NC-ND 4.0

0 wyświetlenia
Ostatnie posty
SYGNET-SZARY.png
  • Facebook - Biały Krąg
  • YouTube - Biały Krąg