Martwe dusze

Niebo lub piekło każdy człowiek nosi w swoim sercu: Niebo, gdy dusza jego zatopiona jest we Mnie, piekło, gdy porzuca Mnie i żyje według reguł narzuconych przez świat. Niebem Ja jestem, a piekłem wszystko, co jest poza Mną – powiedział Pan Jezus do mistyczki.

Niestety, można nosić w sobie piekło i nawet o tym nie wiedzieć. Dzieje się tak, gdy człowiek nie jest w stanie łaski, a jeszcze bardziej, gdy świadomie odrzuca Boga i żyje tak jakby Go nie było, co jest największym grzechem. Wtedy dusza takiego człowieka jest martwa, choć on tego nie widzi, bo przecież żyje, porusza się, nawet przeżywa radość, zakochanie…

Jednym z największych problemów człowieka żyjącego w świecie jest właśnie to, że nie zawsze uświadamia sobie potrzebę Boga i swoją zależność od Niego, a tym samym ma przekonanie o swojej samowystarczalności. Dopiero po śmierci – jak to ktoś powiedział – człowiek staje się jak ryba gwałtownie wyciągnięta z wody, która rozpaczliwie próbuje nabrać powietrza i nie może. Poznaje wtedy, w wielkiej radości lub ogromnej rozpaczy, jak zawsze tego powietrza potrzebował, aby móc żyć...

Tym razem więc trochę smutne zdjęcia, wpisujące się w tą listopadową zadumę nad przemijaniem i obrazujące stan takiej duszy, która oddaliła się od Boga. Nie jest to jednak beznadzieja, ponieważ dopóki żyjemy, zawsze jeszcze mamy szansę powrotu do Boga. Z chwilą śmierci utwierdzamy się już na wieczność albo w dobru, albo w złu i jest to najczęściej jakby naturalna konsekwencja wyborów, jakie dokonywaliśmy przez całe życie.



Fot. VICONA / CC-BY-NC-ND 4.0

Tekst: Dorota Porzucek / CC-BY-NC-ND 4.0


0 wyświetlenia
Ostatnie posty
SYGNET-SZARY.png
  • Facebook - Biały Krąg
  • YouTube - Biały Krąg