Piekło martwych dusz

"Niebo lub piekło każdy człowiek nosi w swoim sercu: Niebo, gdy dusza jego zatopiona jest we Mnie, piekło, gdy porzuca Mnie i żyje według reguł narzuconych przez świat. Niebem Ja jestem, a piekłem wszystko, co jest poza Mną" – powiedział Pan Jezus do Alicji Lenczewskiej.

Niestety, można nosić w sobie piekło i nawet o tym nie wiedzieć. Dzieje się tak, gdy człowiek nie jest w stanie łaski, a jeszcze bardziej, gdy świadomie odrzuca Boga i żyje tak, jakby Go nie było – co jest największym grzechem. Wtedy dusza takiego człowieka jest martwa, choć on tego nie widzi, bo przecież żyje, porusza się, nawet przeżywa radość i zakochanie.

Jednym z największych dramatów człowieka żyjącego w świecie jest właśnie to, że nie zawsze uświadamia sobie potrzebę Boga i swoją zależność od Niego, a tym samym ma przekonanie o swojej samowystarczalności. Dopiero po śmierci – jak to ktoś powiedział – taki człowiek staje się jak ryba gwałtownie wyciągnięta z wody, która rozpaczliwie próbuje nabrać powietrza i nie może. Poznaje wtedy jak zawsze tego powietrza potrzebował aby móc żyć, choć nie zawsze o tym myślał i doceniał.

Tym razem więc trochę smutne zdjęcia, wpisujące się w tą listopadową zadumę nad przemijaniem i obrazujące stan takiej duszy, która oddaliła się od Boga. Nie jest to jednak beznadzieja, ponieważ dopóki jest na ziemi, zawsze jeszcze ma szansę powrotu do Boga. Z chwilą śmierci utwierdza się już na wieczność, albo w dobru, albo w złu i jest to najczęściej naturalna konsekwencja wyborów, jakie dokonywała przez całe życie.



Fot. VICONA / CC-BY-NC-ND 4.0

Tekst: Dorota Porzucek

90 wyświetlenia
Ostatnie posty
SYGNET-SZARY.png
  • Facebook - Biały Krąg
  • YouTube - Biały Krąg